Wielki pech i wielkie zwycięstwa. „To coś nieprawdopodobnego”
Miał być piękny pojedynek i rekord, a było samotne zwycięstwo i nerwowe oczekiwanie na raport medyczny. Remco Evenepoel (Soudal-Quick Step) w świetnym stylu wygrał wyścig Liege – Bostogne – Liege, a wśród kobiet triumfowała Demi Vollering. – Zwycięstwo w tym wyścigu to coś nieprawdopodobnego. Wraz…


