Wyobraź sobie, że zaplanowałeś weekendową przejażdżkę, ale wypad z kolegami na piwo w piątek wymknął się spod kontroli. Wszyscy byliśmy kiedyś w takiej sytuacji i prawdopodobnie jeszcze będziemy. Czy wyjazd na rowerze to dobry pomysł? Co dzieje się w twoim ciele po nocy wypełnionej alkoholem? Co możemy zrobić, aby przeżyć taką przejażdżkę?

Jeden lub dwa drinki poprzedniego wieczoru raczej nie będą miały negatywnego wpływu na organizm, a mogą nawet przynieść drobne korzyści dla zdrowia i kondycji. Jednak szaleństwo w piątkowy wieczór przyniesie skutek całkowicie odwrotny. Jaki jest zatem wpływ suto zakrapianej nocy na nasz organizm?

Odwodnienie i uderzenia ciepła

Alkohol to silny środek moczopędny, co oznacza, że będziesz średnio lub mocno odwodniony rano po zakrapianej nocy. Nawet utrata 1–2% płynów może mieć bardzo zły wpływ na wyniki sprawnościowe, więc uważaj! Odwodnienie może być również przyczyną uderzeń ciepła, szczególnie w miesiącach letnich i cieplejszych klimatach.

Osłabienie odporności

Twoje ciało ciężko pracuje, aby dojść do siebie rankiem po nocy spożywania alkoholu. Ma to negatywny wpływ na układ odpornościowy i twoją zdolność do walki z infekcjami. Pamiętaj o tym, podejmując decyzję o wyjeździe na przejażdżkę.

Sztywność nóg

Spożywanie alkoholu skutkuje odkładaniem się kwasu mlekowego, który może sprawiać, że nogi będą się wydawały sztywne i ciężkie, zanim wsiądziesz na rower. Pierwsze kilka minut jazdy może cię zaskoczyć, ale nie daj się zniechęcić.

Tak, przyj do przodu!

Brzmi to dość strasznie, a pomysł leżenia w cieple, oglądania telewizji, z nogami w górze jest kuszący, ale nie powinieneś się poddawać. Świeże powietrze, promienie słońca i ruch sprawią, że szybciej dojdziesz do siebie, gdyż pomagają w trawieniu i łagodzą ból głowy. Bądź jednak ostrożny, jeśli po obudzeniu będziesz się nadal znajdował pod wpływem alkoholu. To nie jest dobry stan do jazdy na rowerze.

Po pierwsze nawodnienie

Pierwszym zadaniem powinno być zawsze nawodnienie. Rozpocznij swój dzień na kacu od jednej lub dwóch butelek wody, najlepiej z elektrolitami, które uzupełnią utracone przez ciebie minerały. W zależności od tego, ile wypiłeś, możesz zjeść lekkie śniadanie albo nie jeść w ogóle przed przejażdżką.

Spokojne tempo, dobry rytm

Zostaw ciężki wysiłek na później lub na następny dzień, gdy będziesz porządnie najedzony, nawodniony i odzyskasz już siły. Rano najlepiej wybrać się na lekką przejażdżkę. Utrzymuj spokojne tempo i dobry rytm. Dzięki temu usuniesz kwas mlekowy z mięśni i będziesz w stanie cieszyć się tą niemal leczniczą wyprawą.