Jeśli Tour de France 2016 było niesamowite, to trasa Tour 2017 już przechodzi do historii. Nieobecność Mont Ventoux jest zauważalna, szczególnie w kontekście 50. rocznicy śmierci Toma „Majora” Simpsona. Przyszłoroczna edycja będzie również mniej angielska – możemy wyłącznie domniemywać, dlaczego jazdy indywidualne na czas są tak krótkie, że tracą znaczenie dla wyścigu. Co edycja 2017 ma zatem do zaoferowania entuzjaście kolarstwa?

Ból

Nie pozwól, by brak wspinaczek kategorii 1 i 2 cię zmylił, edycja 2017 będzie pełna bólu. Wygląda na to, że organizator tour, Christian Prudhomme poprosił koordynatora tras, Gouvenou, aby ten znalazł podjazdy stanowiące próbę dla zespołów, a nie pojedynczych kolarzy.

Fazy wyścigu ustanowiono we wszystkich pięciu z głównych łańcuchach górskich przecinających Francję – po raz pierwszy od 25 lat. Faza 18 będzie zakładała finisz na szczycie góry Col D’Izoard. Na tym skalistym i wrogim terenie znanym cyklistom, ale nieprzyjaznym wszystkim innym, ustanowiona zostanie pętla prowadząca do Ventoux.

Tempo

Jeśli chcesz zobaczyć, jak tworzy się historia, włącz Tour do France 2017. W ciągu ostatnich dwóch lat liczba finiszów sprinterskich zwiększyła się o 2, a trend ten się utrzymuje. W następnym roku wyścig będzie zawierał 9 faz na tyle płaskich, by przyciągnęły takie nazwiska jak Cavendish. Choć Cavendish znajduje się u szczytu wielkości, ma Kanibala w zasięgu ręki oraz będzie musiał mieć oko na takich młodych pretendentów jak Sagan, którzy mocno pracują na swoje nazwisko.

Akcja

Podjazdy w ramach 2017 wyścigu wymagają, by teamy ze sobą ściśle współpracowały, unikając peletonu. Jest to ulubiona taktyka Team Sky. Rozsądnym wyborem w tym sezonie jest Quintana i Movisar, dla których sezon 2016 wydawał się przebiegać zgodnie z planem, kosztem Chrisa Froome’a i teamu Vuelta.

242442_42424244

Tour do France 2017 wymaga planowania i przede wszystkim, cierpliwości. Richie Porte z BMC skomentował trasę w następujący sposób: „Praca domowa i treningi zaczynają się już teraz”. Podczas wyścigu, dla którego większość terenu jest nieopisana, jeśli nie odrobisz pracy domowej, odpadniesz szybciej niż Cavs na podjeździe.

(źródło zdjęć: welovecycling.com)