Minęło 14 lat od pierwszego wyścigu Michała Kwiatkowskiego. W międzyczasie rozwinęła się technologia, ale czy z perspektywy kolarza zaszły równie istotne zmiany?

To naturalne, że z roku na rok wsiada się na lepszy rower, mówi Mistrz Polski.

Chociaż forma roweru pozostaje ta sama, ale udoskonalanie rozwiązań w zakresie używanych komponentów, to prawdziwy wyścig z czasem. Na przestrzeni lat zwiększył się nacisk kładziony na właściwości jezdne, o których kiedyś nikt w kontekście kolarstwa nie słyszał. Dzięki ich definiowaniu wiemy, m.in., czy rower dobrze się prowadzi i jaką ma styczność z nawierzchnią, jak zachowuje się na zakrętach, jaką ma aerodynamikę, jakie opony do niego dobrać i z jakim ciśnieniem je napompować.

Obecnie w niektórych, bardzo nowoczesnych rowerach technologię czerpie się z Formuły 1, a nawet z lotnictwa. Oprócz tego profesjonalne rowery wyścigowe posiadają zaplecze technologiczne zdolne do bardzo szczegółowego pomiaru parametrów jazdy i pozycji kolarza, co podczas treningów  ułatwia dopracowanie najmniejszych szczegółów, które mogą mieć wielkie znaczenie. Jeszcze kilkadziesiąt lat temu byłoby nie do pomyślenia, że napędzany siłą mięśni pojazd może mieścić w sobie tyle elektroniki.

Członkowie Akademii Kolarskiej Michała Kwiatkowskiego zgodnie twierdzą, że rower urzeka prostotą swojej konstrukcji niezależnie od zmieniających się trendów, które przychodzą i odchodzą.

Jesteś ciekaw co zmieniło się w rowerach na przestrzeni lat? Obejrzyj filmik przygotowany przez ŠKODA Napędza Rowery: