Na początku 2026 roku kolarstwo znajduje się w interesującym punkcie zwrotnym. Rozwój dyscypliny postępuje w wielu kierunkach: gravel i jazda długodystansowa przeżywają rozkwit, ewoluuje zawodowe ściganie, oczekiwania kolarzy zmienia technologia, a rozmowy o bezpieczeństwie i komforcie jazdy zmierzają w stronę konkretnych rozwiązań. Jak jednak będzie wyglądał rok 2026?…
Jest taki moment, który zna każdy, kto jeździ zimą: powoli narastające poczucie monotonii. Te same trasy, ta sama ciemność, to samo zimno wdzierające się przez ochraniacze butów. Zima potrafi sprawić, że nawet najbardziej oddany kolarz zaczyna fantazjować o czymś innym – o czymkolwiek innym. Dla coraz większej liczby osób tym czymś jest gravel. Gravelowe wyjazdy nie są niczym nowym, ale zimowy apetyt na nie gwałtownie rośnie. Być może chodzi o wizję wolniejszego tempa i skąpanych w słońcu szutrowych dróg gdzieś na południe, a może o specyficzną, otwartą atmosferę społeczności, którą gravel przyciąga niemal naturalnie? Niewykluczone, że odpowiedź jest jeszcze prostsza: jazda gravelowa oferuje idealne połączenie przygody, wyzwania i swobody – to skuteczne antidotum na oblodzone drogi rowerowe i czterogodzinne sesje na trenażerze. Powodów, dla których gravel staje się zimową opcją dla dobrego samopoczucia, jest naprawdę sporo. Niżej przedstawiam osiem z nich. Gravelowekierunki idealnie pasują do zimowego nastroju Popularne trasy szosowe potrafią zimą sprawiać wrażenie miejsc o podwyższonym obłożeniu. Wszyscy próbują maksymalnie wykorzystać ograniczony czas w cieplejszych temperaturach, więc trafiasz na szybkich zawodników, długie podjazdy i wszechobecne wpatrywanie się w waty. Obozy gravelowe działają zupełnie inaczej. Tam dominuje filozofia „jedź, jak chcesz, i ciesz się tym, co widzisz”. Trasy są elastyczne, oczekiwania – mniejsze, a energia skupia się bardziej na dobrej zabawie niż na wynikach. Zmęczeni zimą kolarze ciągną do miejsc, w których można wreszcie odetchnąć: na falujące pistas w interiorze Majorki, na wulkaniczne szutry Wysp Kanaryjskich czy na zakurzone, pomarańczowe jak dywan drogi południowej Portugalii. To miejsca ciepłe, ale nie upalne; pełne wrażeń, lecz nienarzucające presji, i towarzyskie – bez wyścigowej intensywności. Toidealny sezon na wolniejsze kilometry Zima to czas budowania bazy – gravel jest do tego wręcz stworzony. Długie, równe jazdy, które płyną, zamiast gwałtownie windować tętno, możliwość jazdy obok siebie i rozmowy, a przy tym teren na tyle urozmaicony, by było ciekawie, ale bez konieczności nieustannej koncentracji. Kilometry gravelowe dają satysfakcję, jakiej zimowa jazda szosowa nie dorównuje. Jedziesz przez krajobrazy, które sprawiają wrażenie żywych – gaje oliwne, lasy korkowe, nadmorskie klify – a zmienność nawierzchni angażuje nogi, ale ich nie zamęcza. To budowanie formy w atmosferze dobrej zabawy, czyli dokładnie to, czego wielu kolarzy szuka po sezonie. Jesttowarzysko… ale nie (aż tak) rywalizacyjnie Zapytaj kogokolwiek, kto był na zimowym obozie gravelowym, a prawdopodobnie usłyszysz coś w stylu: „Wszyscyśmy się tam świetnie bawili”. Gravel przyciąga kolarzy, którzy wciąż lubią dać z siebie więcej, ale nie są niewolnikami cyferek – i ta energia przenika całe doświadczenie. Grupy są zazwyczaj mieszane pod względem poziomu, i nikomu to nie przeszkadza. Jeśli zima to moment, w którym kolarstwo zaczyna wydawać się samotne albo pozbawione radości, gravelowe wyjazdy są idealnym antidotum. …
Czaił się, szacował siły, zachowywał spokój, a kiedy zaatakował, rywale mogli tylko pokręcić głowami z niedowierzaniem. Simon Yates (Team Visma | Lease a Bike) po mistrzowsku rozegrał przedostatni etap Giro d’Italia i został zwycięzcą wyścigu. – To niewiarygodne. Trudno znaleźć słowa, które by opisały, jak…
Jesienne przejażdżki pośród natury bywają naprawdę magiczne. Drzewa nabierają wtedy intensywnych, żywych kolorów, a w rześkim powietrzu rozbrzmiewają odgłosy buszujących w pobliżu zwierząt i unosi się zapach opadłych liści. To idealny moment, by wybrać się na rodzinną wycieczkę rowerową i wspólnie odkrywać piękno przyrody. Planowanie…
Zwycięstwo w Tour de France Femmes avec Zwift 2024 to niezwykle surrealistyczne uczucie. Jest trochę jak sen i wciąż nie mieści mi się w głowie. Mimo że od finałowego podjazdu na Alpe d’Huez minęło już trochę czasu, nadal nie dociera do mnie, że zajęłam pierwsze…
Gdy tegoroczna wiosna ożywi krajobraz Czech, przed planującymi wycieczki rodzinami pojawi się szereg atrakcji rowerowych – doskonałych dla osób w każdym wieku. Czechy oferują dobrze oznakowane trasy rowerowe, piękne historyczne miasta i oszałamiające rezerwaty przyrody. Wszystko to czyni ten kraj idealnym miejscem dla rodzin, które chcą…
Odzież zmniejszająca opór powietrza, strój chroniący przed promieniowaniem UV, para eleganckich dżinsów kolarskich idealnych na spotkanie biznesowe organizowane tuż po wycieczce rowerowej – w tym roku kolarze i kolarki będą mogli znaleźć dla siebie wiele nowości, które sprawią, że jazda stanie się jeszcze szybsza i jeszcze…
Jazda na rowerze to potężne narzędzie, które pomaga nam wyjść z naszego ciepłego grajdołka i wyruszyć po przygody i doświadczenia, o których nigdy nawet nie marzyliśmy. Życie na dwóch kółkach niewątpliwie wymaga pewnego przyzwyczajenia, ale kiedy już pozwolisz mu się ponieść, otwierają się nieskończone możliwości.…
Kolarstwo szutrowe testuje umiejętności poruszania się po różnego rodzaju nawierzchniach i pokonywania przeszkód, a wyścigi szutrowe są zazwyczaj bardzo długie. Jak to się dzieje, że ten rodzaj kolarstwa tak bardzo zyskuje na popularności? Przyjrzyjmy się atrakcjom, jakie oferuje szuter. Czym jest kolarstwo szutrowe? Kolarstwo szutrowe…
Wiele osób jeździ na rowerze dla przyjemności lub w ramach nowego reżimu ćwiczeń, żeby wzmocnić napięcie mięśniowe, schudnąć lub zadbać o układ krążenia. To jednak tylko część fizjologicznych korzyści płynących z tej aktywności. Wiedzieliście, że jazda na rowerze świetnie działa również na zdrowie psychiczne? Badania…