Podziel się:

„Czy dziecko może jeździć po chodniku?, „Od kiedy nie potrzebuje opieki dorosłego?”, „Czy karta rowerowa jest jeszcze potrzeba?”. Odpowiedzi na te pytania nie są oczywiste, bo okazuje się, że kilkuletni rowerzysta w świetle prawa… rowerzystą nie jest! Poniżej przeczytacie o prawach i obowiązkach dzieci jeżdżących na rowerze.

Sprawa jest prosta, jeśli chodzi o przewożenie dzieci przez rodziców. A mianowicie – pociecha do 7. roku życia może być transportowana w foteliku lub specjalnej przyczepce
(pisaliśmy o tym TUTAJ:

Co jednak, jeśli dziecko chce już poczuć rowerową samodzielnością i aż wyrywa się do jazdy na własnym rowerze? Przepisy dość dokładnie regulują prawa i obowiązki młodych cyklistów.

Poniżej 10 lat tylko z opiekunem

W przypadku dzieci, granicznym wiekiem jest 10 lat. Jeśli nasza pociecha jeszcze go nie osiągnęła, to w świetle przepisów nie ma prawa poruszać się na rowerze bez opieki osoby dorosłej. Co więcej – rowerzysta poniżej 10. roku życia traktowany jest jako… pieszy! A to oznacza, że na rowerze może on poruszać się tylko po chodniku (jeśli oczywiście przy danej drodze on istnieje)!

Co w tej sytuacji z osobą, która opiekuje się młodym rowerzystą? Ona również może jechać chodnikiem obok dziecka, ale należy pamiętać, że dotyczy to tylko jednego opiekuna, więc – zgodnie z przepisami – dziecku na chodniku nie mogą towarzyszyć np. oboje rodziców, a tylko jedno z nich (drugie musi korzystać z jezdni).

Co więcej, zgodnie z przepisami, dziecko poniżej 10. roku życia nie powinno poruszać się również ścieżką dla rowerów, bo w końcu jest… pieszym! Co prawda policjanci na ogół uznają ten przepis za tzw. „nieżyciowy”, jednak w przypadku kolizji może stać się on kluczowy.

Traktowanie rowerzysty poniżej 10. roku życia jako pieszego oznacza również, że przed przejściem dla pieszych dziecko nie musi zsiadać z roweru, tylko może przejechać po „zebrze”. Policjanci uczulają jednak, by tego nie robić, ponieważ dziecko przeprowadzające rower jest lepiej widoczne dla kierowców, poza tym przeprowadzanie roweru wyrabia dobry nawyk na przyszłość.

Karta rowerowa to nie przeżytek

Przełom w rowerowym życiu następuje po ukończeniu 10 lat i zdaniu egzaminu na kartę rowerową. To właśnie wtedy dziecko staje się rowerzystą pełną gębą, czyli nie dość, że może jeździć bez opieki osoby dorosłej, to jeszcze ma prawo do poruszania się po drogach publicznych.

To jasno pokazuje, że karta rowerowa wcale nie jest przeżytkiem, ale pierwszym istotnym dokumentem młodego człowieka związanym z komunikacją. Zdarzało się bowiem, że osoba np. 16-letnia, której przytrafił się wypadek na rowerze, miała problemy z uzyskaniem ubezpieczenia, ponieważ nie posiadała karty rowerowej.

Bez tego dokumentu pełnoprawnym rowerzystą stajemy się dopiero po ukończeniu 18 lat lub po zdobyciu prawa jazdy kategorii AM. A1 lub T.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl

Ta strona używa plików cookies

Więcej informacji dotyczących Twoich praw oraz przetwarzania Twoich danych osobowych poprzez pliki cookies znajdziesz w Informacjach dotyczących przetwarzania danych osobowych za pomocą cookies i innych technologii sieciowych. Poniżej możesz wyrazić zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w celu prowadzenia statystyk i analizy zachowań użytkownika.