Spójrz na swój rower z włókna węglowego. A teraz na swoją stalową ramę. Teraz spójrz na BMX-a, którego zbudowałeś 3 lata temu, ale nigdy na nim nie jeździłeś. A teraz spójrz na mnie – nie chciałbyś wsiąść na którykolwiek z tych rowerów w czasie zimy. Oto jak wybrać rower na zimę, abyś mógł razem z nim stawiać czoła mrozom.

Prostota

Niezależnie od tego, czy wybierzesz rower górski, BMX-a czy szosówkę, rower na zimę powinien być prosty. Ostre koło brzmi dobrze na papierze – łagodne przyspieszenie i wyważone hamowanie powinny ograniczyć ryzyko wpadnięcia w poślizg na oblodzonej nawierzchni. Ale czy naprawdę chcesz złapać zadyszkę i ból mięśni, zanim dojedziesz do końca własnej ulicy? Pomyśl o piastach SRAM Automatix:

Wybierz możliwie najprostszy pojazd. Mniej przełożeń i koła, które można szybko odczepić, tak żebyś nie musiał spędzić zbyt wiele czasu na mrozie, usiłując dokonać naprawy. Rower wyposażony w piastę z biegami wewnętrznymi jest niewymagający pod kątem napraw, zwłaszcza kiedy ma automatyczną zmianę przełożeń.

Liczba przełożeń

Jeśli Twoje zimowe trasy wymagają kilku przełożeń, wybierz wyższe z nich. Najniższy bieg w nawet 3-biegowej piaście pozwoli Ci jechać szybciej niż ostre koło, ale niski bieg na 11-rzędowej kasecie może być niebezpieczny przy oblodzeniu – chyba że wybierzesz wyższe przełożenie.

To ta sama zasada co w przypadku samochodów osobowych czy dostawczych – na śliskiej jezdni lepiej rusza się na 2 biegu. Zmniejsza to ryzyko buksowania kół. Zabuksowało mi koło w szosówce na 8 przełożeniu, kiedy odsuwałem się od rowerzysty, którego wyprzedzałem. Poza tym wyższe biegi zapewnią Ci trochę treningu przed wiosną.

Wybierz ramę aluminiową

Nie znaczy to, że nie możesz używać zimą ramy z włókna węglowego – nie zauważysz żadnej różnicy w jeździe. Podobnie jest w przypadku ramy stalowej – lepiej jednak zostaw je na wiosnę. Są powody, dla których zimą warto wybrać ramę aluminiową.

Aluminium jest tanie, surowe, lekkie i nic mu się nie stanie, gdy je trochę poobijasz. Wprawdzie stal też co nieco wytrzyma, ale czy chciałbyś porysować swoją pięknie odmalowaną ramę? Bo po 20-kilometrowej jeździe po posypanej odpryskującą solą drodze, z odmarzającą twarzą i palcami, rzucisz rower pod ścianę szybciej, niż Trump powiedziałby „może zagramy w golfa?”.

Hamulce i przerzutki

Jeśli jeździsz w temperaturze -15°C, lepiej unikaj systemów hydraulicznych z olejami mineralnymi – zamiast nich wybierz hamulce z płynami DOT. Chodzi tu o lepszą skuteczność materiałów uszczelniających, nie samych płynów. Różnica jest subtelna, lecz istotna – ważne tylko, żebyś wiedział też, jak konserwować swoje hamulce:

Jeśli zostawiasz rower z systemem opartym na olejach mineralnych w ciepłym korytarzu, a Twoje przejażdżki trwają krótko, nie zauważysz żadnej różnicy. Jeżeli jednak lubisz 4-godzinne wyprawy po górskich szlakach, DOT znacznie bardziej pasuje do Twojego upodobania do zimna. Wybierz zatem taki rower na zimę, który najlepiej nadaje się do Twoich potrzeb.

Ta strona używa plików cookies

Więcej informacji dotyczących Twoich praw oraz przetwarzania Twoich danych osobowych poprzez pliki cookies znajdziesz w Informacjach dotyczących przetwarzania danych osobowych za pomocą cookies i innych technologii sieciowych. Poniżej możesz wyrazić zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w celu prowadzenia statystyk i analizy zachowań użytkownika.