Jiří Ježek. Po 24 sezonach kolarskich, zarówno na drogach, jak i w welodromach na całym świecie wie sporo o kolarstwie. Jako chłopiec stracił nogę w wypadku drogowym, ale nie porzucił swojego marzenia o tym, by zostać profesjonalnym sportowcem. Zaczął jeździć i ścigać się na rowerze na poziomie krajowym wraz z cyklistami o podobnym rodzaju niepełnosprawności. Sześć lat później dokonał niesamowitego przełomu, wygrywając dwa złote medale na igrzyskach paraolimpijskich w Sydney. Nadal pragnął osiągać więcej. Zaczął więc ścigać się z pełnosprawnymi kolarzami. Wpierw na poziomie krajowym, a następnie nawiązał współpracę z Teamem Continental.

Podziel się:

Regularne ściganie się z najlepszymi kolarzami i gwiazdami peletonu, mistrzami świata i zwycięzcami Tour de France pomogło mu utrzymać pozycję na scenie paraolimpijskiej. Zdobył następne złote medale w Atenach w 2004 roku, w Pekinie w 2008 roku, a nawet w Londynie w 2012 roku. Z sześcioma medalami paraolimpijskimi i sześcioma tytułami Mistrza Świata pozostaje najbardziej utytułowanym cyklistą w historii igrzysk paraolimpijskich. Ponieważ cyfra „sześć” jest ważna w jego karierze, zapytaliśmy Jiříego o sześć wskazówek, dzięki którym każdy może być lepszym rowerzystą.

Jazda na rowerze

Choć porada ta wydaje się trywialna, zastanów się, ilu kolarzy szuka sukcesów wszędzie poza siodełkiem swojego roweru. Stara, ale udowodniona zasada mówi, że każdy kilometr się liczy. Możemy powiedzieć: „im więcej, tym lepiej”. To proste – kolarstwo to ciężka praca. Na dłuższą metę nawet nudna dla niektórych. Kondycję wyrabia się przez godziny spędzone na siedzeniu. Ale nie przed komputerem, w poszukiwaniu najbardziej zaawansowanych metod treningowych, oferowanych przez profesjonalne teamy wygrywające Tour de France. Tu siedzi się za kierownicą, jeżdżąc na rowerze. Nawet najlepsi profesjonaliści nie robią tego w inny sposób.

Jiří Ježek świętuje zdobycie złotego medalu w męskiej indywidualnej jeździe na czas C4 podczas igrzysk paraolimpijskich w Londynie w 2012 roku.

Były profesjonalny kolarz kiedyś mi powiedział: „Kiedy w roku przejedziesz trzydzieści tysięcy kilometrów, nikt nie będzie w stanie oderwać cię od kierownicy”. Uwierz mi, to prawda. Każdego roku mojej profesjonalnej kariery pokonywałem ponad trzydzieści tysięcy kilometrów. Mimo mojej niepełnosprawności, byłem w stanie trenować i ścigać się z pełnosprawnymi, profesjonalnymi kolarzami. OK, rozumiem, że amator lub ktoś, kto jeździ na rowerze wyłącznie hobbystycznie, bo pracuje 8 godzin dziennie, nie będzie w stanie przejechać tylu kilometrów. I nie jest to też konieczne. Chcę tylko powiedzieć, że podstawą kolarstwa jest jazda na rowerze. Powinieneś ustanawiać cele zgodnie z dostępnym czasem, a ambicje – zgodnie z tym, co już dokonałeś.

Zadbaj o swoje ciało

To bez znaczenia, czy Twoim celem jest poprawa wyników w następnej edycji Twojego ulubionego lokalnego wyścigu, czy to, że po prostu nie chcesz cierpieć za bardzo podczas niedzielnej przejażdżki z przyjaciółmi. Bycie rowerzystą to styl życia. Twoje ciało to Twój silnik, więc musisz o nie zadbać, szczególnie gdy zsiądziesz z siodełka. Zacznijmy od jedzenia. W dzisiejszych czasach z łatwością znajdziesz informacje o tym, jak się odżywiać, by poprawić wyniki (np. w naszych wskazówkach dotyczących zdrowia i treningów). Cała rzecz polega na tym, aby dobrze karmić swoje ciało, nie przeciążać go nadmiernymi kaloriami ze śmieciowego jedzenia. Kolarstwo to sport wytrzymałościowy, więc powinniśmy nauczyć nasz organizm metabolizować tłuszcze.

Przez całą moją karierę służyła mi dieta niskowęglowodanowa, oparta na chudym białku oraz dobrej jakości tłuszczach i olejach. Oczywiście każdy musi sam wypróbować różnych opcji i wybrać tę, która najbardziej mu odpowiada. Okres poza sezonem to najlepszy czas na wprowadzanie zmian. Innym ważnym elementem codziennego planu są regularne ćwiczenia dla utrzymania formy. Naucz się poświęcać przynajmniej dwadzieścia minut dziennie na wykonywanie tych samych ćwiczeń. Najlepszym czasem na ćwiczenie jest poranek, przed śniadaniem. Krótka sesja jogi, trening siłowy i trochę rozciągania Cię nie zabiją, a zaufaj mi, że za kilka tygodni docenisz rezultaty. Nie tylko na rowerze…

Zadbaj o swój rower

Twój rower powinien być Twoją dumą. Czysty rower, dobrze nasmarowany łańcuch i dokładnie ustawione przerzutki nie tylko owocują swobodną jazdą, ale wskazują także na Twoje podejście do kolarstwa. Co się tyczy materiałów, szczerze mówiąc, jedną z największych przyjemności związanych z jazdą na rowerze jest zakup nowych komponentów. Nowe opony, nowe koła albo, po prostu, nowa taśma na kierownicy mogą dać dodatkową motywację na kilka przejażdżek. Oczywiście zakup nowego roweru daje dodatkowego kopa. Aby sprawić sobie przyjemność, pomyśl o zakupie pojazdu zbudowanego na Twoje życzenie. Wiele marek oferuje tę opcję, w tym możliwość zaprojektowania ramy i komponentów w pasujących kolorach. Możesz też na przykład oddać rower do regulacji, aby dopasować go do Twojej pozycji podczas jazdy. Zapobiegnie to powstawaniu niepotrzebnego bólu i przyszłych problemów zdrowotnych. A pedałowanie będzie bardziej efektywne.

Dobra jakość dotyczy również ubioru. Specjalne szorty kolarskie o zaawansowanym kroju i z wewnętrzną wkładką to znane już pozycje obowiązkowe. Oprócz nich docenisz również inne elementy kolarskiego ubioru. Palta przeciwdeszczowe, ogrzewacze na ręce i nogi, obuwie zewnętrzne, rękawice i trykoty wykonane z najnowszych materiałów przydają się szczególnie podczas zmiennej pogody. Na szczęście nie muszę wspominać o zabezpieczeniach. Prawidłowy kask jest nieodzowny przy każdej przejażdżce rowerem. Przednie i tylne oświetlenie oraz elementy odblaskowe mogą uratować Ci życie, gdy zimą wcześnie zajdzie słońce.

Odpoczywaj i regeneruj organizm

Każdego dnia ciężko pracujesz, dbając o rodzinę. Oprócz tego starasz się spędzać czas na swoim ukochanym rowerze. Wszyscy chcemy żyć tak aktywnie, jak to możliwe. Ale pamiętaj, Twój organizm nie jest zbiornikiem na energię bez dna. Wiem, mówiłem, że kolarstwo to praca, godziny i kilometry. Powiedziałem, że „im więcej, tym lepiej”. To nadal prawda, ale musisz to robić mądrze! Długie przeciążanie organizmu i gonienie za kilometrami za wszelką cenę może zaszkodzić, zamiast przynieść korzyści. Jazda na rowerze powinna być przyjemnością, nie obowiązkiem. Przynajmniej jeśli nie jesteś profesjonalnym zawodnikiem… Czasem warto stłumić ambicję i pomyśleć o dobrej regeneracji. Skorzystaj z regularnych masaży, pójdź do sauny lub po prostu na krótki spacer z najbliższymi. No i ponad wszystko – staraj się dobrze wysypiać. Twoje ciało staje się coraz silniejsze, gdy odpoczywasz. Zbyt mało snu i permanentne zmęczenie spowodują, że nigdy nie będziesz dobrym rowerzystą.

 

Ciesz się z jazdy

Kochamy jeździć na rowerze, ale każdy potrzebuje od czasu do czasu odświeżyć swoją pasję do kolarstwa. Wszyscy potrzebujemy motywacji. Na szczęście jest wiele sposobów na wprowadzenie urozmaiceń do codziennej jazdy. Wypróbuj popularne aplikacje i strony internetowe (np. strava.com, connect.garmin.com), użyj garmina i smartfona, aby śledzić swoje treningi i swoją aktywność, porównaj je z wynikami innych cyklistów i ze swoimi wcześniejszymi. Możesz zestawić swoje wyniki z osiągnięciami najlepszych zawodników jeżdżących po tych samych drogach, pokonujących te same podjazdy górskie lub pętle.

Jiří Ježek podczas jazdy na czas mężczyzn (LC2) w trakcie wyścigu drogowego na igrzyskach paraolimpijskich w Pekinie w 2008 roku. Ježek triumfował na tym wydarzeniu.

Innym ciekawym sposobem na podbudowanie motywacji może być zimowy lub wiosenny obóz rowerowy w jednym z popularnych miejsc treningowych. Zaplanuj swój dwutygodniowy urlop zimowy, aby cieszyć się słońcem i suchymi drogami. Na przykład wyspa Majorka jest rajem dla cyklistów. Działa tu kilka agencji proponujących kolarskie pakiety wakacyjne (np. 54eleven.com, Stephen Roche Cycling Holidays, Alltraining.cz itp.). Podobne oferty znajdziesz na Wyspach Kanaryjskich: na Lanzarote czy na Teneryfie. Toskania jest również popularnym celem.

Szczerze mówiąc, najlepszą motywacją dla trenowania są wyścigi. Zarezerwuj sobie numer startowy już dziś. Od kwietnia do końca września znajdziesz mnóstwo wydarzeń sportowych dla rowerzystów w Europie i na całym świecie. Są to słynne wyścigi (np. L’Etap du Tour) i maratony w Alpach i Dolomitach (Road TransAlp, MTB TransAlp, MTB Cape Epic, Paris-Roubaix Challenge itp.). Wszystkie z tych popularnych imprez oferują niesamowitą atmosferę, niezapomniane doświadczenia kolarskie i profesjonalne wsparcie. Nawet jeśli nie czujesz się na siłach, by samemu wystartować, możesz wsiąść w samochód, zabrać ze sobą rower i pooglądać te prestiżowe wyścigi na żywo. Kolarstwo jest piękne w każdej formie. Więc ciesz się nim!

Ta strona używa plików cookies

Więcej informacji dotyczących Twoich praw oraz przetwarzania Twoich danych osobowych poprzez pliki cookies znajdziesz w Informacjach dotyczących przetwarzania danych osobowych za pomocą cookies i innych technologii sieciowych. Poniżej możesz wyrazić zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w celu prowadzenia statystyk i analizy zachowań użytkownika.