• POL

Wszystkiego najlepszego dla Katarzyny Niewiadomej-Phinney! Otrzymała niecodzienny prezent

Autor: Piotr Nowik

Wiele ostatnio dzieje się w życiu Katarzyny Niewiadomej-Phinney: została wicemistrzynią świata, świętowała urodziny i w końcu mogła uciąć spekulacje, które ciągnęły się od miesięcy. To właśnie w dniu 32. urodzin naszej najlepszej zawodniczki ekipa Lidl-Trek poinformowała, że od przyszłego sezonu Polka będzie jeździła w ich zespole. Wszystkiego najlepszego i powodzenia!

Wszyscy wiedzieli, że z końcem obecnego sezonu wygasa umowa Niewiadomej-Phinney z zespołem Canyon//SRAM, i było jasne, że taka zawodniczka będzie na rynku rozchwytywana. Na początku jej rozmowy z drużyną Lidl-Trek były owiane tajemnicą, ale z czasem coraz głośniej mówiło się o wielkim kolarskim transferze.

Jeszcze więcej powodów, by świętować

Oficjalnie jednak długo żadne deklaracje nie padały, a ostatecznie strony wybrały chyba najlepszy możliwy moment na ogłoszenie zmiany. We wtorek 29 września Niewiadoma-Phinney obchodziła 32. urodziny i z tej okazji ekipa Lidl-Trek złożyła jej takie życzenia:

https://www.instagram.com/p/Dd344m4IBUQ/

„Wszystkiego najlepszego z okazji urodzin dla Kasi Niewiadomej-Phinney od jej nowej rodziny – Lidl-Trek! Z racji zdobycia srebrnego medalu na MŚ w Montrealu jest jeszcze więcej powodów, by świętować. Jesteśmy podekscytowani, że Kasia dołączy do zespołu w 2027 roku z dwuletnim kontraktem” – napisał Lidl-Trek, tym samym rozwiewając wszelkie wątpliwości w sprawie przyszłości polskiej zawodniczki.

Pod postem od razu posypały się życzenia od kibiców: „Witamy w rodzinie”, „Mamy to!”, „Kasiu, nie możemy się doczekać”, „Życzymy Ci wszystkiego najlepszego w nowym rozdziale kariery”. „No i pięknie”, „Wspaniałe wieści” – to tylko niektóre z blisko 200 komentarzy pod postem.

„Niewiele zawodniczek zbudowało taką karierę”

Wydaje się, że ten transfer to bardzo dobry ruch Niewiadomej-Phinney. Lidl-Trek to naprawdę mocna ekipa, która w składzie ma bardzo wszechstronne kolarki i właśnie w takim otoczeniu czołowa zawodniczka świata ma szansę zaprezentować pełnię swoich umiejętności. Zmiana otoczenia może być dla niej także nowym bodźcem, który sprawi, że ciągle będzie utrzymywała się na kolarskim szczycie.

https://www.instagram.com/p/Dd0kAiVlpvq/?img_index=1

„Niewiele zawodniczek zbudowało taką karierę jak Kasia Niewiadoma-Phinney. Przez ponad dekadę znajduje się na czele największych wyścigów, ugruntowała swoją pozycję jako jedna z najbardziej szanowanych i rozpoznawalnych zawodniczek swojego pokolenia, łącząc ofensywny styl wyścigów z umiejętnością osiągania wyników, gdy stawka jest najwyższa. […] Teraz wniesie to bogate doświadczenie do ekipy Lidl-Trek – dołączy do zespołu z ambicjami walki o zwycięstwa w klasykach i Grand Tourach, a jednocześnie pomoże budować wokół siebie kolejne pokolenie liderów” – napisała niemiecka drużyna na swojej stronie internetowej.

Spełnianie najśmielszych marzeń

Niewiadoma-Phinney przyznaje, że jest podekscytowana transferem, choć decyzja wcale nie była łatwa. W końcu w tym samym zespole spędziła wiele lat. Dużo jednak zmieniło się po rozmowie z szefostwem ekipy Lidl-Trek.

– Od razu poczułam, że drużyna ma plan, zaufanie i wiarę we mnie. Wiedziałam, że gdy połączymy siły, możemy dążyć do spełniania najśmielszych marzeń. Nie mogę doczekać się pracy z ludźmi i profesjonalistami, którzy spojrzą na moje umiejętności i na to, co możemy razem osiągnąć, z innej perspektywy. Chcę zobaczyć, co możemy poprawić, by jeździć szybciej i jak najczęściej podnosić ręce przy przekraczaniu linii mety – mówiła Niewiadoma-Phinney, która cieszy się również, że po 10 latach spotka się w jednym zespole z Riejanne Markus, z którą blisko 10 lat temu jeździła w WM3.

„Odważna, agresywna, potrafi wziąć odpowiedzialność”

Z kolei Frank Schleck, menedżer zespołu Lidl-Trek podkreśla, że transfer Polki to bardzo ważny moment dla drużyny.

– Jest jedną z najbardziej utalentowanych i szanowanych zawodniczek swojego pokolenia, ale najbardziej imponuje nam sposób, w jaki się ściga. Jest odważna, agresywna i potrafi wziąć na siebie odpowiedzialność i zorganizować wyścig, zamiast tylko czekać, aż coś się wydarzy. To podejście idealnie pasuje do tożsamości, jakiej chcemy dla naszej drużyny. Przyjście Kasi daje nam kolejną liderkę w najważniejszych wyścigach. Jej doświadczenie, profesjonalizm i rywalizacja mogą pomóc podnieść poziom całej grupy. Na tym etapie kariery celem nie jest tylko dodawanie kolejnych dni wyścigów czy wyników. Pragniemy zrozumieć, co Kasia wciąż chce osiągnąć, i stworzyć wokół niej środowisko, by wspólnie realizować te ambicje – zaznacza Schleck.

Mistrzostwa Europy na zakończenie

https://www.instagram.com/p/Dd9JqEzCKmL/?img_index=1

Nim jednak najlepsza polska zawodniczka oficjalnie rozpocznie pracę z nową ekipą, czeka ją jeszcze jedno wyzwanie – wystartuje w zaczynających się dziś mistrzostwach Europy w Lublanie. Wyścig ze startu wspólnego elity kobiet zaplanowano w sobotę, a jazdę indywidualną na czas – w środę.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl