Podziel się:

Z najbardziej wysuniętego na północ zakątka i z samego serca rowerowego raju. Przyszłoroczna Wielką Pętka rozpocznie się w Kopenhadze, a Duńczycy już nazywają to największym sportowym przedsięwzięciem w historii kraju.

Były już: Holandia, Belgia, Niemcy, Szwajcaria, Luksemburg, Hiszpania, Irlandia, Wielka Brytania, Monako, a teraz przyszedł czas na Danię.

– Tour de France jeszcze nigdy nie startowało w miejscu tak daleko wysuniętym na północ – cieszy się Christian Prudhomme, dyrektor imprezy.

Flirt organizatorów Tour de France z Duńczykami trwał dość długo, bo już w zeszłym roku na krótko pojawiła się informacja, że Grand Depart 2021 odbędzie się w Kopenhadze. I pewnie niewielu by ją zauważyło, gdyby duńscy politycy z ekscytacją nie zaczęli komentować sprawy w mediach społecznościowych.

Teraz już jednak oficjalnie wiadomo, że Tour de France wystartuje z Danii. Według nieoficjalnych informacji ma to kosztować Duńczyków kilkanaście milionów euro, a to oznacza, że będzie najdroższą sportową imprezą w historii kraju.

Zmagania kolarzy zaczną się 2 lipca w Kopenhadze, gdzie odbędzie się jazda indywidualna na czas. Trasa nie dość, że ma być płaska i szybka, to jeszcze przez 13 kilometrów, zawodnikom będą towarzyszyły niesamowite widoki.

„To najbardziej przyjazne rowerzystom miasto na całym świecie” – pisze o Kopenhadze oficjalna strona Wielkiej Pętli.

Nazajutrz kolarze pojadą etap Roskilde – Nyborg (199 km), gdzie przez 18 kilometrów będą pędzili zapierającymi dech w piersiach mostami.

Później do głosu znów powinni dojść sprinterzy, bo Wielka Pętla z Danią pożegna się etapem Vejle – Sønderborg (182 km).

– Pierwsze dni nadają ton i atmosferę Tour de France. Dlatego to niezwykle ekscytujące, że w lipcu przyszłego roku wystartujemy z samego serca miasta, które oddycha i żyje jazdą na rowerze. Do tego zawodnikom będą towarzyszyły krajobrazy, jakich nie widziano od początku wyścigu, czyli od 1903 roku. Jestem też pewien, że przy trasie zobaczymy tysiące fanów kolarstwa. To wszystko będzie fantastycznie wyglądało – podkreśla dyrektor Prudhomme.

Przypomnijmy, że przyszłoroczny Tour de France odbędzie się w dniach 2 – 25 lipca. Z kolei w tym roku Wielka Pętla nie opuszcza Francji – zaczyna się 27 czerwca w Nicei i kończy 29 lipca, tradycyjnie na Polach Elizejskich.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl

 

Ta strona używa plików cookies

Więcej informacji dotyczących Twoich praw oraz przetwarzania Twoich danych osobowych poprzez pliki cookies znajdziesz w Informacjach dotyczących przetwarzania danych osobowych za pomocą cookies i innych technologii sieciowych. Poniżej możesz wyrazić zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w celu prowadzenia statystyk i analizy zachowań użytkownika.