Podziel się:

Nauka jazdy na rowerze to rytuał przejścia dla każdego dziecka. Chociaż to, czy jest on bardziej przerażający dla dziecka, czy dla rodzica, to już kwestia dyskusyjna. Tak czy inaczej, gdy maluchy nauczą się jeździć, wycieczki rowerowe mogą stać się wspólną pasją rodziców i dzieci.

Mamy piłkarzy kibicują owinięte w ciepłe wełniane szaliki z termosem gorącej herbaty z miodem i cytryną. Z kolei mamy rugbistów zgrzytają zębami, kiedy ich maluchy podczas walki o piłkę są popychane i przewracają się.
A jak to jest być mamą rowerzysty?

3 children on a trip. © Profimedia, Alamy

Bezpieczeństwo przede wszystkim

Gdy dziecko czuje się już całkiem pewnie na rowerze, największym wyzwaniem dla rodziców jest zapewnienie mu bezpieczeństwa. Dobrze wiecie, jak to będziesz wyglądać, kiedy zacznie całkowicie samodzielną jazdę. Na szczęście istnieją środki ostrożności, które można podjąć. Większość rodziców poważnie traktuje bezpieczeństwo dziecka w każdych okolicznościach, ale dla mam rowerzystów te trzy punkty zawsze są na pierwszym miejscu:

1) Pilnowanie, żeby dziecko – zanim wsiądzie na rower – założyło kask. Bez niego nie ma mowy o ruszeniu z miejsca.

2) Wiara, że dziecko nigdy nie jest za małe, żeby nauczyć się podstawowych zasad ruchu drogowego.

3) Każdorazowe upewnianie się, że dziecko, które będzie jechało po drodze lub ulicy, ma na sobie jasne lub odblaskowe ubranie i jest widoczne dla kierowców.

On the bike path. © Profimedia, Stock Budget

 

Szansa na przygodę

Kiedy powyższe zasady zostaną już wprowadzone w życie, mama i jej pociecha mogą ruszać w drogę.

Ciche ulice są dobrym miejscem do nauki jazdy, ale po tym, jak dzieci przekonają się, że na całym świecie istnieją fantastyczne trasy rowerowe, przyjazne dla całych rodzin i często całkowicie wolne od samochodów, z pewnością zapragną nimi jeździć. Jazda na rowerze jest naprawdę wspaniałą okazją do tego, żeby wspólnie odkrywać nowe miejsca.

 

Mama się angażuje

Podczas gdy innym sportom uprawianym przez dzieci mamy przyglądają się z boku, to w jazdę na rowerze angażują się i biorą w niej udział razem z dziećmi. Jest to przyjemne rodzinne doświadczenie, które zapewnia szczęśliwe wspomnienia na całe życie.

© Profimedia

 

Pozytywne nastawienie

To niesamowite, jak wiele kobiet twierdzi, że czują się pewnie ze sobą i swoim ciałem właśnie dzięki jeździe na rowerze w trakcie i po ciąży.

Pozytywne nastawienie, które zwykle jest znakiem rozpoznawczym mam-rowerzystek, to być może najlepsza rzecz w jeżdżeniu na rowerze.

Udowodniono, że jazda na rowerze poprawia samopoczucie. Nie chodzi w niej o rywalizację, ale o miło spędzony czas, podróżowanie i przebywanie z ludźmi, których się lubi. Korzystny dla zdrowia ruch jest tylko dodatkiem. Wspólna jazda to niezwykle pozytywny element życia mamy i całej jej rodziny.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl

Ta strona używa plików cookies

Więcej informacji dotyczących Twoich praw oraz przetwarzania Twoich danych osobowych poprzez pliki cookies znajdziesz w Informacjach dotyczących przetwarzania danych osobowych za pomocą cookies i innych technologii sieciowych. Poniżej możesz wyrazić zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w celu prowadzenia statystyk i analizy zachowań użytkownika.