Przez ostatnie dziesięciolecia rowery zaczęły się pojawiać w teledyskach nie tylko jako środki transportu. Stały się inspiracją i tematem przewodnim piosenek.

Przed wami lista odtwarzania z naszymi ulubionymi teledyskami, dla których inspiracją była jazda na rowerze.

Lech Janerka – Rower

Zaczynamy od jednego z największych przebojów polskiej muzyki 2005 roku. Teledysk do „Roweru” zdobył Grand Prix publiczności na XIV Festiwalu Polskich Wideoklipów Yach Film Festival, a sama piosenka zgarnęła Fryderyka w kategorii „piosenka roku”. Słuchajcie!

Yaro – Rowery dwa

Kultowa piosenka, której nie trzeba nikomu przedstawiać, legendarny hit lata 97’, czyli Yaro w duecie z Reni Jusis. To były czasy!

Hey – mimo wszystko

Wyjątkowy teledysk z rowerem w tle do piosenki Hey – Mimo wszystko z 2004 roku. Za tę realizację autorka klipu Anna Maliszewska otrzymała nagrodę Grand Prix. Nic dziwnego – zobaczcie sami i spróbujcie się nie wzruszyć.

Jamal – Peron

Drugi po zaskakującym „Defto” singiel z płyty Miłość. Melancholijny teledysk autorstwa Krzysztofa Ostrowskiego do utworu „Peron” przez pierwszy wieczór od wrzucenia na fanpage zespołu obejrzało ponad 20 tysięcy fanów.

Czas na przykłady z zagranicy!

The Smiths – Stop Me If You Think You’ve Heard This One Before

„Stop Me If You Think You’ve Heard This One Before” to utwór grupy The Smiths z 1987 r. The Smiths to brytyjski zespół rockowy, który powstał w latach 80. w Manchesterze. Zespół składał się z wokalisty Morisseya, gitarzysty Johnny’ego Marra, basisty Andy’ego Rourke’a i perkusisty Mike’a Joyce’a, Tim Broad wyreżyserował teledysk rozpoczynający się od ujęcia, w którym widzimy zdjęcie poety Oscara Wilde’a zawieszone na ścianie z cegieł. W teledysku pojawia się klub Salford Lads Club oraz ulica Deansgate i jej okolice, które członkowie zespołu i ich znajomi przemierzają na rowerach. Piosenki przez wiele lat nie wolno było puszczać w brytyjskich stacjach radiowych ze względu na kontrowersyjny tekst. Na szczęście teraz możemy słuchać jej do woli.

Lily Allen – LDN

Lilly Allen wskakuje na rower i przemierza części Londynu, w których jest pełno narkomanów. Musi jechać na rowerze, bo policja zabrała jej prawo jazdy. Niegrzeczna dziewczyna!

Lilly zamieściła teledysk o niskiej rozdzielczości wykonany techniką poklatkową na swoim kanale w serwisie YouTube. Klip, który wygląda jakby nakręcono go kamerą internetową, natychmiast stał się hitem sieci, choć było to na długo przed uruchomieniem londyńskiego odpowiednika sieci Veturilo. Lilly bardzo pokochała jazdę na dwóch kółkach. Zresztą okładka jej albumu Alright Still z 2006 r. przedstawia piosenkarkę siedzącą na ulubionym rowerze MK2.

Ian Brown – F.E.A.R.

Pozostajemy w Londynie. Tym razem na wyprawę rowerową zabiera nas stary wyjadacz z Manchesteru, Ian Brown, który nieco przestraszony przemierza londyńskie dzielnice Soho i China Town. Ian to były wokalista alternatywnego zespołu rockowego Stone Roses, z którym był związany od początku istnienia, czyli 1983 r., aż do rozpadu trzynaście lat później. Solowa kariera Iana okazała się sukcesem, na co duży wpływ z pewnością miał jego dobry gust jeśli chodzi o rowery. W swoim przeboju „F.E.A.R.” Ian wsiada na ulubiony rower typu lowrider i wygląda, jakby rozpaczliwie szukał muzyków z zaprzyjaźnionych zespołów rockowych, którzy gdzieś się zgubili po wspólnej szalonej nocy w West End.

Zgodnie z informacjami znalezionymi na forum Iana Browna w teledysku wykorzystano rower ze sklepu RideLow znajdującego się w Manchesterze

Mark Ronson, The Business Intl. – The Bike Song

Niech nie zwiedzie was styl i dźwięk – ten utwór powstał w 2010 r., a nie w latach 80. Mogłoby się wydawać, że mieszkańcy Londynu tak uwielbiają rowery, że na okrągło o nich śpiewają.

Teledysk w reżyserii Warrena Fu nakręcono w parku South London. W klipie pojawiają się Kyle Falconer i Spank Rock oraz gościnnie żona Ronsona, aktorka i artystka muzyczna Joséphine de La Baume, a także aktorka Felicity Jones oraz Rose Elinor Dougall. Politycy i urzędnicy uznali, że piosenka tak bardzo wpada w ucho, że wykorzystali ją w filmie promującym jazdę na rowerze umieszczonym w witrynie Transport For London.

Flight of the Conchords Ep 7 – Mutha Uckers

Utwór o „bardzo wymownym” tekście. Nowozelandzki duet komediowy Flight of the Conchords to prawdziwi twardziele, którzy jeżdżą po nowojorskim Bronksie.

Ten kawałek jest idealny na piątek, zwłaszcza jeśli szef daje Ci w kość, albo czujesz, że dźwigasz ciężar świata na swoich barkach. Wskocz na rower i posłuchaj piosenki komików, a na pewno poczujesz się lepiej. Ruszaj zanim wyrośnie Ci broda!

Peter Gabriel – Solsbury Hill 2003 Live

Większość rowerzystów nie przepada za jeżdżeniem pod górkę, ale z Peterem Gabrielem jest inaczej. Podczas wykonywania przeboju z 1977 r., „Solsbury Hill”, artysta wskazuje na rower i krąży po scenie. Jestem pod wrażeniem – musi mieć bardzo wydolne płuca. W tym kawałku również basista radzi sobie świetnie.

King Creosote & Jon Hopkins – Bats In The Attic (Unravelled)

John Hopkins i King Creosote współpracowali nad krążkiem „Honest Words” (i nową odsłoną utworu, który znalazł się na płycie „Diamond Mine” nominowanej do nagrody Mercury Music Prize). Przepiękna animacja poklatkowa w teledysku do „Bats In The Attic” przedstawia chłopca, który dzięki swojemu BMX-owi ucieka od lęków i przenosi się w świat marzeń. To jeden z najpiękniejszych utworów, który powstał w wyniku współpracy z Hopkinsem. Moim zdaniem teledysk świetnie się sprawdza.

Miłego słuchania i oglądania!

(źródło zdjęć: welovecycling.com)