• POL

Światowy peleton nabiera rozpędu. Robi się coraz ciekawiej

Autor: Piotr Nowik

Po świetnym występie Katarzyny Niewiadomej do mocnego ścigania zabrali się panowie. Jonas Vingegaard wygrał wyścig Paryż – Nicea, a najlepszy podczas Tirreno – Adriatico był Isaac Del Toro.

Rywalizacja w peletonie rozkręciła się na dobre. Choć pogoda jeszcze nie wszędzie sprzyja ściganiu, to jednak da się wyczuć, kto mocno przepracował okres przygotowawczy. I w tej grupie na pewno znajduje się Katarzyna Niewiadoma (CANYON//SRAM zondacrypto).

Wyścig kochany, ale wciąż niezdobyty

Polka zajęła drugie miejsce w Strade Bianche Donne, tym samym udowadniając, że to jeden z jej ulubionych wyścigów. Ulubionych, ale wciąż niezdobytych, bo w tym sezonie Niewiadoma po raz piąty zajęła w nim drugie miejsce. – Pięknie jest stanąć na podium, ale dla mnie jest to jednak dalekie od zwycięstwa – mówiła Polka na mecie.

Niewiadoma już wkrótce będzie mogła po raz kolejny pokazać moc, bo przygotowuje się do startu w sobotnim Mediolan – San Remo.

https://www.instagram.com/p/DV6uOG5iFIr/?img_index=1

„Wiele się może jeszcze wydarzyć”

Pracowity tydzień mieli także panowie, którzy rywalizowali w wyścigach Paryż – Nicea oraz Tirreno – Adriatico. We Francji walczyli nie tylko między sobą, ale także ze zmienną pogodą. Etapy stawały pod znakiem zapytania z powodu opadów deszczu i minusowych temperatur, a ostatecznie przedostatni został skrócony o prawie 100 km.

Kluczowy okazał się czwarty dzień ścigania, który wygrał Jonas Vingegaard (Visma–Lease a Bike). Objął tym samym prowadzenie w klasyfikacji generalnej. – Ale jeszcze wiele może się wydarzyć, musimy cały czas być skupieni. Aż do mety w Nicei – powtarzał Duńczyk przed kamerami.

https://x.com/ParisNice/status/2033468314622517309

Vingegaard prowadzenia nie oddał jednak już do końca, a nawet dołożył jeszcze jedno zwycięstwo etapowe. Drugie miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Kolumbijczyk Daniel Martínez (Red Bull–Bora–Hansgrohe), a trzecie Niemiec Georg Steinhauser (EF Education–EasyPost).

https://x.com/ParisNice/status/2033244148434633209

Młody Meksykanin poradził sobie z gospodarzami

Ciekawie było także podczas Tirreno – Adriatico, gdzie Isaac Del Toro (UAE Team Emirates XRG) toczył walkę z przedstawicielami gospodarzy. Na końcu to jednak niespełna 23-letni Meksykanin przeciął metę z rękami podniesionymi do góry i wygrał drugi w tym sezonie wyścig wieloetapowy (wcześniej triumfował w UAE Tour).

https://x.com/TirrenAdriatico/status/2033198995737039094

Sprawę Del Toro próbowali skomplikować Włosi. Pierwszym liderem klasyfikacji generalnej był Filippo Ganna (Ineos Grenadiers), a po czwartym dniu niebieską koszulkę przejął Giulio Pellizzari (Red Bull–Bora–Hansgrohe). Później Del Toro już jednak kontrolował sytuację – wyprzedził Amerykanina Matteo Jorgensona (Visma–Lease a Bike) oraz Pellizzariego.

https://x.com/TirrenAdriatico/status/2033294668193050937

Kierunek – Belgia

W najbliższym czasie kalendarz zawodniczek i zawodników zostanie zdominowany przez wyścigi jednodniowe. W sobotę odbędzie się Mediolan – San Remo, a później peleton przeniesie się do Belgii, która na przełomie marca i kwietnia gościć będzie najlepsze kolarki i najlepszych kolarzy. Urozmaiceniem będzie wieloetapowy Volta a Catalunya, w którym mężczyźni wezmą udział w dniach 23–29 marca.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl