Podziel się:

Jeśli chodzi o historię ludzkości, to przede wszystkim słyszymy o sukcesach. Nie istnieje natomiast zbyt wiele zapisków na temat nietrafionych pomysłów i nieprzydatnych nikomu wynalazków lub projektów, więc postanowiliśmy je nagłośnić, oczywiście w naszym ulubionym temacie. Oto kilka nieprzemyślanych – choć stworzonych z dobrymi intencjami – projektów rowerowych, o których nigdy nie słyszałeś, ponieważ albo nie działały, jak powinny, albo nikt nie był nimi zainteresowany.

 

Francuski inżynier Étienne Bunau-Varilla zaprojektował Vélo Torpille (zwany inaczej Torpedo Bike) w 1913 roku. Dał mu owiewkę podobną do sterowca, aby był bardziej aerodynamiczny. Umożliwiło to francuskiemu kolarzowi wyścigowemu Marcelowi Berthetowi ustanowienie nowego rekordu świata. Pokonał 5 km na paryskim torze Vel d’Hiv w 5 minut i 39,3 sekundy przy prędkości około 53 km/h. Jednak gremium rządzące wyścigami rowerowymi ostatecznie zakazało korzystania z tego pojazdu, ponieważ dawał niesprawiedliwą przewagę. Dlatego nie możesz dziś kupić roweru torpedowego – nawet jeśli bardzo byś chciał.

Vélo Torpille
Vélo Torpille

 

Elswick-Hopper Scoo-ped (już sama nazwa zwiastuje porażkę!) został wprowadzony w Wielkiej Brytanii w 1959 roku i miał przekonać Brytyjczyków, że wcale nie potrzebują wydawać pieniędzy na samochód, żeby cieszyć się komfortem podczas jazdy. Projektant tego roweru, Maurice Moss, był wyraźnie zainspirowany włoskimi skuterami z lat 50. Wzmocniona szkłem okładzina poliestrowa została przymocowana do tradycyjnej stalowej ramy i wyposażona w ochraniacze na nogi. Moss reklamował go jako idealny pojazd dla tych, którzy nie jeżdżą na rowerze z obawy przed zabrudzeniem i zamoczeniem swoich ubrań, ale nikt tego nie kupił – dosłownie i w przenośni. Wyprodukowano tylko trzy tuziny Scoo-pedów.

Elswick-Hopper Scoo-ped
Elswick-Hopper Scoo-ped

 

Choć zaprojektował go inżynier, Odo Klose, Sprick Active został zapamiętany jako jeden z najgorszych projektów rowerowych wszech czasów. Jednym z problemów, które Sprick miał rozwiązać, było uczynienie kierownicy bardziej podobną do tej samochodowej. Jednak warto zadać sobie pytanie: po co ulepszać coś, co dobrze działa? Co więcej, Sprick wcale nie rozwiązał problemu, ponieważ okazało się, że bardzo trudno na tym rowerze jeździć i nim sterować. Wykonany głównie z tworzywa sztucznego, łącznie z kołami, pierwotnie został zaprojektowany na Międzynarodową Wystawę Rowerów i Motocykli w Kolonii w 1982 roku jako reklama książki „Sztuka rowerowa”. Wyprodukowano około 60 000 sztuk tego modelu. Nie trzeba dodawać, że unikalna koncepcja ramy i kierownicy nie była stosowana w innych rowerach.

Sprick Active
Sprick Active

 

Całkowicie plastikowa, tania w utrzymaniu Itera została zaprojektowana w 1982 roku przez zespół inżynierów szwedzkiego producenta samochodów Volvo jako rower dla osób dojeżdżających do pracy. Miał uniseksową ramę akrylonitrylo-butadienowo-styrenową oraz koła uformowane z poliamidu wypełnionego szkłem. Niestety okazało się, że miękki plastik nie jest najlepszym materiałem na rowery. Brak sztywności ramy sprawił, że jazda była męcząca, a kierownica często pękała. Mało tego, podobnie jak w przypadku mebli z Ikei, nabywca Itery musiał ją zmontować za pomocą dostarczonych w pudełku narzędzi, ale w przeciwieństwie do na przykład szwedzkiego krzesła Itera była trudna w montażu. Dodatkowo zbyt wiele rowerów dostarczano bez części. Iterę wprowadzono z wielką pompą za pomocą działań PR. Sprzedano około 30 000 egzemplarzy, zanim Volvo ostatecznie zrezygnowało z produkcji.

Całkowicie plastikowa Itera została zaprojektowana w 1982 roku
Całkowicie plastikowa Itera została zaprojektowana w 1982 roku

Spektakularna klapa Spacelandera udowodniła, że ​​miłośnicy rowerów to praktyczni ludzie, którzy chcą, aby ich sprzęt działał dobrze i nie rzucał się zanadto w oczy. Zaprojektowany w 1946 roku Spacelander zdecydowanie wyprzedził swój czas, a jego niepowodzenie zdawało się dowodzić, że poczucie piękna zależy od klienta, a nie projektanta. Oryginalna koncepcja Spacelandera, stworzona przez Benjamina George’a Bowdena, obejmowała także wał napędowy i dynamo do stromych podjazdów, więc zdecydowanie nie był to głupi projekt. Ale spójrzcie na te przednie widelce! Gdyby Spacelander pojawił się w latach 60. (tzn. Swinging Sixties), kiedy wyraziste kształty i jaskrawe kolory były w modzie, mógłby zyskać popularność. Choć może jednak niekoniecznie.

Spacelander Bowdena
Spacelander Bowdena

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl

Ta strona używa plików cookies

Więcej informacji dotyczących Twoich praw oraz przetwarzania Twoich danych osobowych poprzez pliki cookies znajdziesz w Informacjach dotyczących przetwarzania danych osobowych za pomocą cookies i innych technologii sieciowych. Poniżej możesz wyrazić zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych w celu prowadzenia statystyk i analizy zachowań użytkownika.