Bez względu na to, ilu masz znajomych, tematu bólu pośladków najprawdopodobniej nie poruszasz z żadnym z nich. A jest to palący problem dla wielu rowerzystów. Jeśli nie podejdziesz do tematu rozsądnie, może spowodować to wiele niedogodności. Mamy kilka pomysłów, które mogą pomóc w zapobieganiu bólowi Twoich czterech liter.

 

Skąd ten ból?

Kiedy dopiero zaczynasz jeździć na rowerze, nie musisz długo czekać, by zrozumieć, że jest to drugi najbardziej bolesny sport po sztukach walki. Wszystko boli Cię po każdej jeździe. Podczas gdy mięśnie regenerują się dość szybko, stan niektórych innych części ciała może się z czasem pogorszyć. Początkowy ból od siedzenia na siodełku nieuchronnie pojawia się po dłuższym czasie spędzonym na rowerze. Każdy kolarz jest z tym zaznajomiony i zdaje sobie sprawę, że ból zniknie po kilku dniach bez względu na to, czy będzie jeździł na rowerze czy nie. W tym artykule mówimy o poważnych problemach, które mogą stać się przewlekłe i uciążliwe.

© Profimedia, AFP Stock

Mówi się, że nawet legendarny Eddy Merckx nie uniknął ran od siodełka. Ten facet pokonał jednak w ciągu jednego roku jazdy na rowerze taki dystans, którego my nie osiągniemy przez całe nasze życie. Rany i otarcia u rowerzystów to indywidualna sprawa, ale zazwyczaj dotyczą obszaru skóry, który wchodzi w kontakt z siodełkiem. U niektórych osób ból jest spowodowany przez zainfekowany mieszek włosowy, podczas gdy u innych pochodzi z otarć.

 

Jak leczyć i zapobiegać

Ostre zapalenie najlepiej leczyć kremem przeciwbakteryjnym lub odpoczynkiem od jazdy, jednak poważny ból może wymagać opieki medycznej. Jeśli staje się on nie do zniesienia, idź do lekarza, który przepisze Ci antybiotyki. W mniej groźnych przypadkach można spróbować zmienić szorty rowerowe lub kształt siodełka. Eksperci ostrzegają również przed nadmiernym usuwaniem włosów w miejscach intymnych, bo może to powodować zakażenie pęcherzyków podczas odrastania włosów.

Niektóre osoby są bardziej podatne na rany od siodełka niż inne. Nawet jeśli nie wydaje się to przyjemnym rozwiązaniem, kozi krem ​​często może zaskakująco dobrze pomóc. Jego lepkość zmniejsza otarcia, a antybakteryjne esencje zapobiegają gromadzeniu się zarazków w spodenkach rowerowych.

Nagły wzrost liczby pokonywanych kilometrów może być również przyczyną bólu, ponieważ Twój organizm nie jest do tego przyzwyczajony. Szybko zwiększona ilość ruchu może wyczerpać organizm w bardzo krótkim czasie i doprowadzić do słabszej odpowiedzi immunologicznej na różnego rodzaju choroby grzybicze. Dlatego czystość i suchość spodenek rowerowych są niezbędne. Odzież powinna być prana i dokładnie suszona po każdej jeździe, aby bakterie nie rozmnażały się i nie atakowały nowych miejsc. Jednak kiedy dopadnie Cię bardzo silny ból, nie ma lepszego sposobu niż pozostawienie roweru na kilka dni, może nawet tygodni, jednak tylko po to, żeby powrócić do niego z jeszcze większą radością, kiedy ból już minie.

Artykuł powstał we współpracy ze skoda-auto.pl