Niniejsza strona wykorzystuje pliki cookies. Więcej informacji dot. przetwarzania danych osobowych za pomocą plików cookies oraz dot. Twoich praw można znaleźć w sekcji Informacje dot. przetwarzania danych osobowych za pomocą plików cookies oraz innych technologii web. Poniżej możesz wyrazić zgodę na przetwarzanie danych osobowych także do celów wymienionych poniżej.

Możesz postrzegać powrót do zdrowia jako radzenie sobie ze stanem zapalnym. Lekki stan zapalny jest dobry, ponieważ wzmacnia ciało, ale zbyt silny pogarsza samopoczucie. Istnieje kilka produktów, które są doskonałe w walce z zapaleniem w organizmie. Przyjrzyjmy się, których produktów unikać, a których jeść więcej, by utrzymać stan zapalny pod kontrolą.

Walcz ze stanem zapalnym dzięki dobrej diecie

Istnieje kilka zasad, które można zastosować w celu zminimalizowania chronicznego stanu zapalnego spowodowanego złą dietą. Po pierwsze, należy wybrać złożone węglowodany, które są bogate w błonnik, a nie proste rafinowane cukry. Np. pełne ziarno jest kojarzone z mniejszym stanem zapalnym niż oczyszczone ziarno. Po drugie, owoce i warzywa stanowiące dużą część dziennej diety znacząco pomogą w jego zmniejszeniu. Po trzecie, ważne jest właściwe dobranie tłuszczów, dlatego przyjrzyjmy się im uważnie.

Żywność bogata w tłuszcze omega-3 jest najskuteczniejszą bronią w walce ze stanem zapalnym, warto więc sięgnąć po np. tłuste ryby, takie jak łosoś, tuńczyk lub sardynki. Udowodniono, że na zmniejszenie stanu zapalny wpływają tłuszcze jednonienasycone , a jednymi z najlepszych ich źródeł są orzechy i nasiona, awokado oraz oliwa z oliwek. Ponadto wystarczający poziom magnezu zapewnia mniejszy stan zapalny. Dobrymi źródłami magnezu są zielone warzywa liściaste, orzechy, rośliny strączkowe i całe ziarna.

Przepis: Łosoś glazurowany Thai Sweet Chilli 

Oto przepis na łososia, który jest świetnym źródłem cennych tłuszczów omega-3 i białka wysokiej jakości. Jako dodatek można podać ziemniaki, ryż lub groszek, jeżeli chcesz zjeść duży pełny posiłek. Przepis na łososia obejmuje 4 porcje, z których każda dostarcza 401 kcal, 28 g tłuszczu, 6 g węglowodanów i 34 g białka.

Składniki

700 g łososia

3 łyżki stołowe sosu sojowego bez pszenicy (lub aminokwasy kokosowe)

1 łyżka stołowa świeżego tartego imbiru

Słodka tajska pasta chilli

4 łyżki stołowe oliwy z oliwek

3 ząbki czosnku przeciśniętego przez praskę

2 drobno posiekane szalotki

3 łyżeczki papryki czerwonej w płatkach

3 łyżki stołowe sosu rybnego

2 łyżki stołowe cukru kokosowego (lub miodu)

1 ½ łyżki stołowej soku z limonki

2 łyżki stołowe wody

½ łyżeczki pasty tamaryndowej

Wykonanie

  1. Podgrzej oliwę z oliwek na małej patelni na średnim ogniu.
  2. Dodaj szalotki i czosnek, podsmażaj przez ok. 2-3 minuty, dopóki się nie zrumienią i nie staną się lekko chrupiące.
  3. Wyciągnij czosnek i szalotki łyżką cedzakową i włóż do robota kuchennego. Pozostałą oliwę zostaw na patelni.
  4. Dodaj czerwoną paprykę w płatkach, sos rybny, cukier, limonkę, wodę i pastę tamaryndową do robota kuchennego. Miksuj do momentu uzyskania gęstej pasty.
  5. Przełóż ją na patelnię i smaż na oliwie na małym ogniu, delikatnie dusząc do momentu uzyskania stosunkowo jednolitej konsystencji, co może zająć kilka minut.
  6. W płytkim naczyniu umieść słodką tajską pastę chilli, sos sojowy i starty imbir. Mieszaj, aż składniki się połączą.
  7. Dodaj filety z łososia skórą do góry i marynuj w lodówce przez co najmniej godzinę.
  8. Nagrzej piekarnik do 180°C i umieść na środku ruszt.
  9. Wyłóż blachę folią aluminiową i lekko natłuść oliwą z oliwek.
  10. Umieść filety z łososia na przygotowanej blasze skórą do dołu i rozprowadź na nich trochę marynaty.
  11. Przykryj folią aluminiową i piecz przez 15 minut, włącz grill w piekarniku, ściągnij folię i grilluj przez kolejne 3 minuty lub do momentu, aż wierzch się zrumieni. Umieść na półmisku i podawaj!